4 stycznia 2020 została zorganizowana przez Damiana Mzyka wycieczka do Tychów - odwiedzono franciszkańską Bożą Stajenkę w Kościele św. Franciszka z Asyżu i św. Klary oraz zabytkowy Browar Obywatelski - coś dla ducha, coś dla ciała.

7 tychy

Mimo nie najlepszej pogody i słabej frekwencji już przed jedenastą byliśmy przed kościołem w Tychach, kościołem "twierdzą". Coś niesamowitego budowane metodą gospodarczą przez jednego murarza, jednego tynkarza, dwóch cieśli oraz prowadzącego i koordynuącego to wszystko niesamowitego wizjonera Ojca Wawrzyńca, który każdy kawałek dolomitu przed wmurowaniem miał w swoich rękach. Budowla - forteca i zarazem labirynt. Na naszą prośbę O. Wawrzyniec wyjątkowo udostępnił nam podziemia kościoła, gdzie znajdują się repliki (w stanie surowym) dwóch kaplic z Asyżu. W podziw wprowadziła nas Stajenka Betlejemska. W porównaniu ze Stajenką w Panewnikach jest mocno rozbudowana poziomo na cały obwód głównej nawy kościoła. Figury wielkości człowieka z wielkim smakiem wkomponowane w tony drewna, to też robiło duże wrażenie.

Po drugiej stronie Tychów odwiedziliśmy Browar Obywatelski stojący na Szlaku Zabytków Techniki, aktualnie bez produkcji piwa, ale w trakcie renowacji, który za niedługo będzie jeszcze większą atrakcją dla zwiedzających. Tam też w firmowej restauracji przebudowanej z pomieszczeń ówczesnych garaży, nastąpiła degustacja trzech gatunków piwa oraz lunch, który z ledwością mieścił się na półmiskach, za jedyne 35 PLN. Zaistniała obawa, że po ostatniej porcji piwa Dark (Porter), nasi wycieczkowicze będą w drodze na przystanek śpiewać trochę grzeszne piosenki.
Wprawdzie po szóstej wieczorem, gdy wysiadaliśmy z autobusu była zadymka śnieżna i wiało zdrowo, widziałem zadowolonych i uśmiechniętych wycieczkowiczów. Dziękuję wszystkim uczestnikom.

Zobacz zdjęcia z wycieczki w naszej Galerii 2.

Damian Mzyk